- Prawdę powiedziawszy - wtrącił
nkjogliwice.edu.pl |stylista warszawa |Turcja last minute„— Prawdę powiedziawszy — wtrącił łagodnie Ludwik XVI — jest to dość egoistyczne z pańskiej strony przyjść do mnie i mówić tylko o sobie, kiedy mnie nade wszystko jest potrzebne, by mówić o mnie...
— Pragnąłbym, aby Wasza Królewska Mość zechciał mi powiedzieć jedno tylko słowo...
— Jakie
— Czy Wasza Królewska Mość przyczynił się do aresztowania mnie Tak, czy nie
— Nie wiedziałem, że pan wrócił...
— Jestem szczęśliwy, że to słyszę. Mogę więc wobec wszystkich oświadczyć, że jeżeli nawet dzieje się coś złego w imieniu Waszej Królewskiej Mości, to tylko dlatego, że się nadużywa Jego imienia. Tym, którzy nie uwierzą, podam siebie jako przykład.
Król uśmiechnął się.
— O lekarzu — rzekł król — przykładasz balsm do ranf.
— Wasza Królewska Mość! Będę przykładał, ile sobie tego Wasza Królewska Mość życzy, i uleczę tę ranę. Ręczę za to.
— Owszem, życzę sobie.
— Ale należy pragnąć tego z całej duszy.
— Pragnę tego.
— Zanim Wasza Królewska Mość poweźmie jakieś zobowiązanie — rzekł Gilbert — proszę przeczytać tych oto kilka słów, skreślonych na marginesie mojej karty więziennej.
— O jakie słowa panu chodzi
— Proszę — oto one.
Gilbert pokazał kratowi swą kartę więzienną, a król przeczytał „Na żądanie królowej"... Ludwik XVI zmarszczył brwi.“(10)
tanie opony |Forum Bukmacherskie |Vision International